Trwa akcja poszukiwawcza w rejonie Szyndzielni. Wyszedł bez telefonu i mapy!

logogoprZnaczne siły policji i GOPR uczestniczą w poszukiwaniach 53-letniego mężczyzny, który po południu zaginął w masywie Szyndzielni w Bielsku-Białej. Teren poszukiwań jest bardzo rozległy. Poszukiwania prowadzone są od Bystrej przez Kamienicę, Błonie, Olszówkę aż do Wapienicy.

Na górską wycieczkę przyjechało w Beskidy dwóch braci z Chorzowa. Mężczyźni kilka lat temu bywali na Szyndzielni, ale od trzech lat w Bielsku-Białej nie byli. Dziś razem wybrali się kolejką linową na Szyndzielnię, a później pieszo na Klimczok. Z Klimczoka zeszli w rejon górnej stacji kolejki linowej.

– Mój brat jest cukrzykiem. Jak się dobrze czuje, to szybko chodzi. Straciłem go z oczu gdzieś, ale myślałem, że będzie czekał na górnej stacji kolejki. Bilety powrotne miałem ja. Niestety, nigdzie go nie było, szukałem dość długo, ale nie znalazłem – powiedział nam pan Jan, brat zaginionego. – Brat miał przy sobie batony i colę, jednak po takim wysiłku mógł mu się gwałtownie obniżyć poziom cukru w organizmie, mógł utracić orientację w terenie. Nie miał przy sobie ani telefonu, ani mapy (mapa leżała w samochodzie naszego rozmówcy na siedzeniu auta – przyp. red.) – dodał.

źr bielsko.biala.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii GOPR Beskidy i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s